• Kategorie
  • Psychologia sportu

    Jak motywować młodego zawodnika do pracy i budować jego pewność siebie?

    Łukasz Rutkowski

    Trener przygotowania mentalnego KGHM Zagłębie

    Jest takie chińskie powiedzenie: „Jeśli nie wiesz, dokąd idziesz, ani jak tam dojść, to jest duża szansa, że tam nie trafisz”. Opisuje ono doskonale sytuacje, z jakimi się spotykam podczas pracy z młodymi zawodnikami. Jeśli rozłożymy tą - pozornie prostą - mądrość na czynniki pierwsze i przełożymy na świat piłki nożnej, okaże się, że wiele rzeczy jest złożonych i wzajemnie na siebie wpływa. Tak właśnie jest z motywacją i pewnością siebie – dwoma z wielu elementów składających się na mentalność zawodnika (i nie tylko jego). Motywacja może wpływać na pewność siebie, a pewność siebie na motywację – mówimy tu zarówno o wpływie pozytywnym jak i negatywnym.

    Jak zmotywować zawodnika?

    Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy sobie uświadomić, że pewność siebie i motywacja to nie cechy, ale...umiejętności, z którymi się nie rodzimy, ale je nabywamy. Pod tym względem zawodnicy mogą bardzo się od siebie różnić – jedni będą bardziej pewni siebie, inni bardziej zmotywowani. Na pierwszy rzut oka rodzi to trudności, ale kiedy głębiej się nad tym zastanowimy, szybko dostrzeżemy oczywiste zalety.  Nam - trenerom daje to możliwość kształtowania konkretnych umiejętności mentalnych w taki sam sposób, w jaki kształtujemy umiejętności techniczne, taktyczne, czy motoryczne.

    Pierwsza część chińskiego powiedzenia odzwierciedla motywację. Często w pracy posługuję się metaforami, tak aby zawodnik zrozumiał o co mi dokładnie chodzi. „Jeśli nie wiesz, dokąd idziesz…” – to motywacja rozumiana jako (z łac. motivus 'ruchomy' od motus 'ruch') działanie w konkretnym kierunku. Mówiąc prościej, chodzi o Cel, czyli dlaczego, lub po co dany zawodnik uprawia piłkę nożną. W pracy z młodymi zawodnikami jest to najczęściej powtarzający się błąd. Zawodnikom często brakuje świadomości celów. Drugi poważny błąd, który może wpływać negatywnie na motywację, to nieodpowiednie cele. Aby cel był zachęcający dla naszego mózgu (po zrealizowaniu celu, w mózgu pojawia się dopamina, dzięki temu ludzie powtarzają czynności, które powodują wytwarzanie jej) musi spełniać kilka warunków. 

    Jak nauczyć zawodnika wyznaczać cele?

    Aby prawidłowo zmotywować zawodnika i zacząć budować jego pewność siebie, należy go w pierwszej kolejności nauczyć stawiania sobie celów. Warto tutaj użyć metody SMART, najpopularniejszej koncepcji, która świetnie sprawdza się w wielu dziedzinach, nie tylko sportowych. Jest to zbiór pięciu postulatów, który mówi nam, jakie cechy powinien mieć poprawnie sformułowany cel.  Spójrzmy jak on powinien wyglądać w przypadku zawodnika:  

    1. Konkretny: 

    Cel powinien być przede wszystkim konkretny. Unikajmy ogólników tj. chce lepiej grać, chcę być lepszym piłkarzem. Trener może tu pomóc zawodnikom, podpowiadając nad czym konkretnie powinni popracować. Możemy pomóc wytyczyć każdemu graczowi kilka celów, ograniczmy jednak ich liczbę do 3, przy większej ilości mogą mieć problem z ich zapamiętaniem.

    Przykład: 

    • Chcę doskonalić prowadzenie piłki słabszą nogą.
    • Chcę poprawić wykonywanie rzutów karnych.
    • Chcę poprawić technikę przyjęcia piłki.
    1. Mierzalny: 

    Ważne, aby taki konkretny cel był również łatwy do zmierzenia, ponieważ nasz mózg lubi liczby. To dzięki nim wiemy, w jakim stopniu je realizujemy. Dlatego zawsze powinniśmy wyznaczać określoną ilość prób, czy powtórzeń, dzięki którym będziemy widzieć postęp. Nie warto jednak przesadzać ze stawianiem sobie poprzeczki zbyt wysoko, zwłaszcza na początku. Niezrealizowane cele mogą zniechęcić i wywołać skutek odwrotny do zamierzonego. Lepiej zacząć od mniejszej ilości i z czasem ją zwiększyć. Jest to bardziej atrakcyjne dla mózgu niż niezrealizowanie celu. Jak zatem prawidłowo sformułować mierzalny cel?

    Przykład: 

    • Chcę oddawać po 10 strzałów słabszą nogą na każdym treningu.
    • Chcę wykonywać po 5 rzutów karnych po każdym treningu.
    • Chcę dwa razy w tygodniu przez 30 minut żonglować tylko słabszą nogą.
    1. Osiągalny: 

    Cel powinien być też możliwy do osiągnięcia. Jeśli przez dłuższy czas nie będziemy realizować celu, szybko się zniechęcimy. Dlatego lepiej wybierać zadania, niż wyniki (szczególnie w piłce młodzieżowej). Unikajmy też celów wynikowych typu “zdobycie 3 bramek w meczu”, ponieważ jest to trudne do zrealizowania, zależy od wielu czynników i gry całej drużyny. Starajmy się zamienić to na coś, na co zawodnik ma wpływ, np.: celne uderzenia na bramkę (ponieważ mogą się one przełożyć na gole).

    Przykład: 

    • Chcę oddać 3 celne uderzenia na bramkę w każdym meczu.
    • Chcę podjąć 3 próby dryblingu w każdym meczu. 
    • Chcę wykonać po 10 rzutów karnych i wolnych po każdym treningu.
    1. Odpowiedni: 

    Ważne również, aby cele były dopasowane do potrzeb, pozycji i możliwości każdego zawodnika. Dobrze jest regularnie uświadamiać graczom, czego wymaga się na konkretnych pozycjach, a następnie odnieść to do umiejętności konkretnego zawodnika. Dlatego wyznaczanie celów każdorazowo powinno się zaczynać od indywidualnej rozmowy z zawodnikiem oraz wspólnego nakreślenia jego mocnych stron i rzeczy do poprawy. Pamiętajmy jednak, że cele muszą być zindywidualizowane, a nie takie same dla każdego obrońcy czy napastnika. Gorszy technicznie zawodnik powinien może dodatkowo popracować nad żonglerką, przyjęciem lub prowadzeniem piłki, a ten lepiej wyszkolony np. nad strzałami, rzutami wolnymi i karnymi. Oczywiście każdy z tych elementów powinien zostać rozpisany na konkretne ćwiczenia. Część z nich zawodnik może wykonywać indywidualnie, inne w grupie lub z pomocą trenera. Naszą rolą jest mu jednak pomóc to nakreślić i zaplanować.

    1. Określony w czasie: 

    Na koniec pozostaje nam wyznaczyć początkowy i końcowy czas realizacji każdego celu. Wymagajmy określenia, kiedy cele będą realizowane, unikajmy słów typu: kiedyś, później, w przyszłości, zaraz, niebawem itd. Cel zawsze musi mieć czas startowy i końcowy. Daje nam to konkretne ramy na realizowanie go. 

    Kiedy odbędziesz już rozmowy ze swoimi zawodnikami i wspólnie sformułujecie pierwsze cele, należy zadbać o to, aby zostały zutrwalone. W tym celu możesz poprosić, aby je zapisali i umieścili w widocznym miejscu (w domu lub na swojej szafce w szatni). Chodzi o to, żeby regularnie je widzieli, myśleli o nich i oczywiście realizowali.

     

    Co się dzieje, kiedy zawodnik ma nieodpowiednio dobrane cele i nie wie po co trenuje? 

    Na to pytanie odpowiada nam druga część chińskiej mądrości: „…jest duża szansa, że tam nie trafisz”. Mówiąc prościej, jeśli nie znasz swoich celów, istnieje duża szansa, że ich nie zrealizujesz. Dosłownie oznacza to, że spadnie twoje zaangażowanie, czyli „siła” dążenia do celu - działania w konkretnym kierunku. Jak długo można znosić trudności bez widocznych efektów? Nasz mózg będzie unikał takich sytuacji i istnieje duże prawdopodobieństwo, że szybko odpuścimy kolejne próby. Dlatego odpowiednie sformułowanie celów jest niezwykle ważne, ponieważ dzięki nim wiemy do czego dążymy.

    Kolejną, bardzo istotną kwestią wpływającą na zaangażowanie jest pewność siebie. Często trafiają do mnie zawodnicy, którzy twierdzą, że poprzez brak grania spada im pewność siebie. Oceniają siebie bardzo zero-jedynkowo: 

    Gram = jestem dobry = mam dużo pewności siebie.

    Nie gram = jestem niedobry = moja pewność siebie spada. 

    Takie nastawienie jest złe, ponieważ w drugim przypadku  rodzi to frustrację. W dłuższej perspektywie może powodować spadek zaangażowania, co z kolei może się przekładać na brak motywacji. W trakcie rozmów z zawodnikami często okazuje się, że nie wiedzą, jak radzić sobie z taką sytuacją. Wynika to z kilku powodów:

    • Mają błędnie określone cele/nierealistyczne – oczekują natychmiastowych efektów, zapominając, że realizowanie marzeń to proces.
    • Nie mają planu B – wydaje im się, że wszystko będzie tak, jak sobie zaplanują (a kiedy coś nie układa się po ich myśli, nie potrafią sobie z tym poradzić).
    • Zapominają o treningach - których jest znacznie więcej niż meczów i mają większą wartość dla nabywania umiejętności.
    • Nie znają swoich mocnych stron – więc ciężko im zaplanować, jak sobie poradzą z trudnościami.
    • Nie korzystają ze wszystkich dostępnych zasobów – z różnych powodów, ciężko im prosić o pomoc lub poradę, mimo, że każdy zawodnik miał już kilku trenerów lub nauczycieli w swoim życiu, którzy mogliby mu pomóc, gdyby o to poprosił.

     

    Jak budować pewność siebie u zawodnika?

    Pracując z młodymi zawodnikami, musimy mieć świadomość procesów dziejących się w ich głowach. Mowa szczególnie o tych, którzy zatrzymali się w rozwoju, przechodzą kryzys lub nie grają regularnie. Nawet jeśli na pierwszy rzut oka niczego nie widać, to możemy im pomóc swoim zachowaniem. Należy jednak pamiętać, że kształtowanie mentalnych umiejętności to bardzo długi proces, a budowanie pewności siebie pola na indywidualnych rozmowach oraz nieustannym wyznaczaniu i realizowania celów. Trenerowi przypada w nim rola psychologa i pedagoga, a czasem nawet ojca, który ma niebagatelny wpływ na rozwój zawodnika. Dzięki cierpliwości oraz odpowiedniemu podejściu możemy uświadomić zawodnikowi jakie są jego mocne strony, na czym powinien się koncentrować i do czego dążyć, aby osiągnąć swój cel. Efekty tej pracy mogą być niesamowite, ale jak ją wykonać? Oto kilka wskazówek:

    • Ćwicz wyznaczanie celów.

    W pierwszej kolejności poproś zawodników o zapisanie swoich mocnych stron (niech zrobią to w domu i przeczytają w szatni). Następnie niech każdy spróbuje wyznaczyć sobie konkretny cel. Może on być uzależniony od tematyki treningu. Jeśli planujesz ćwiczyć pojedynki w ataku, zawodnicy mogą wybierać np. liczbę prób, którą będą się starali podjąć w trakcie meczu. Ważne jednak, żeby to sam zawodnik zdecydował, ile takich prób chce wykonać, ponieważ za własne wybory chętniej będą brali odpowiedzialność.

    • Zadbaj o regularność.

    Dbaj aby przy planowaniu jednostek treningowych zawodnicy zawsze wyznaczali sobie konkretne cele. Pamiętaj jednak, aby im w tym pomóc. Bardzo przydatne będzie tu zadawanie pytań, które pomogą im je prawidłowo wyznaczyć zgodnie z zasadą SMART. Następnie sprawdzaj czy są wyznaczane prawidłowo i regularnie. Zachęcaj też do wychodzenia ze strefy komfortu: zrealizowałeś swój cel, jak teraz możesz zwiększyć trudność?

    • Stosuj pozytywne komunikaty.

    Właściwa komunikacja może kształtować pewność siebie, szczególnie jeśli jest oparta na wzajemnym szacunku. Stosuj pozytywne lub neutralne komunikaty. Pochwała oraz informacja spełniają te warunki i w zupełności wystarczą podczas treningów oraz meczów.

    • Chwal i doceniaj.

    Doceniaj wykonaną pracę. Chwal zawodników za ciężką pracę i próby realizowania celów. Koniecznie pytaj też jak możesz im pomóc. Jest to bardzo ważne. Nie każdy musi z niej skorzystać, ale sama świadomość, że jest ktoś, na kogo można liczyć, wpływa pozytywnie. Unikaj również krytykowania zawodników. Zamiast tego staraj się zadawać pytania: co mógłbyś zrobić lepiej w takiej samej sytuacji. W tej sposób zawodnik więcej zrozumie i szybciej się nauczy, jak rozwiązywać swoje problemy.

    • Rozdzielaj zadania i obowiązki.

    Dzięki temu zawodnicy będą widzieć, że im ufasz, a ich pewność siebie wzrośnie. Wybieraj asystentów do pomocy przy treningu (właściwe zachowanie powinno być kluczem wyboru) lub do innych zadań.

    • Zwracaj uwagę na dobre zachowanie. 

    Często my trenerzy, zwracamy uwagę na źle zachowujących się zawodników. Czego uczy się wtedy zawodnik? Żeby zyskać uwagę trenera, muszę się źle zachowywać (człowiek to istota społeczna, uczy się poprzez naśladowanie zachowań). Doceń zatem ciężko pracujących, zrób to przy wszystkich i powiedz dokładnie o jakie zachowanie chodziło. Pochwal zawodnika przy rodzicach, też konkretnie.

    • Bądź cierpliwy.

    Każde drzewo rośnie w innym tempie – jeśli zawodnik próbuje wypełnić swój cel, to jest duża szansa na powodzenie w przyszłości. Ten proces jest bardzo indywidualny, więc staraj się nie wrzucać wszystkich do tego samego worka.

     

    Dlaczego trening mentalny jest potrzebny?

    Umiejętności mentalne są najczęściej pomijanym elementem w treningu piłkarskim, a wcale nie musi tak być. Wystarczy podstawowa wiedza, aby móc wplatać je w swój warsztat. Przede wszystkim nie należy się bać, że zrobimy coś nie tak. Ważna jest nasza świadomość i refleksja na temat naszej pracy, umiejętności przyjdą z czasem.

    Należy też pamiętać, że większość zawodników nie miała wcześniej styczności z trenowaniem „głowy”, więc róbmy to w środowisku naturalnym młodego piłkarza, czyli w szatni i na boisku. Zacznijmy małymi krokami, czyli od określenia celu, gdzie zmierzamy, tak aby nie zgubić się po drodze i nie stracić zaangażowania oraz pewności siebie.

    Łukasz Rutkowski

    Trener przygotowania mentalnego KGHM Zagłębie

    Share article:

    Similar Articles

    Porady treningowe

    Dążenie do doskonałości – jak uczyć zawodnika profesjonalizmu?

    Doskonałość w piłce nożnej nie istnieje, ponieważ jest to gra błędów. Myli się każdy, od trenera poprzez zawodnika, kończąca na sędziach i VAR. Jednak najlepsi graczeCzytaj więcej >

    Psychologia sportu

    Co zrobić, aby zawodnik rozwijał swój potencjał?

    Trener odgrywa bardzo ważną rolę na wszystkich etapach kształtowania osobowości zawodnika. Jego funkcja jest nieoceniona, ale także niesamowicie złożona. Może pełnić rolę matki, ojca, dobrego wujka,Czytaj więcej >

    Chcesz skorzystać z naszych produktów?

    wystarczy kliknąć przycisk poniżej

    Kup teraz!

    "